Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pieczywo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pieczywo. Pokaż wszystkie posty

1.02.2021

Drożdżówki z grzybami leśnymi

Drożdżówki z grzybami leśnymi

Sycące, pulchne i delikatne!

To trzy słowa opisujące te przepyszne wytrawne drożdżówki.

Podkład stanowi doprawiona kwaśna śmietana, a na wierzchu mamy leśne grzyby, boczek i cebulkę.

Do tego szklanka barszczu i obiad zimowy jak znalazł!

Bardzo Wam polecam ten przepis!

drożdżówki z grzybami

Drożdżówki z grzybami leśnymi
(składniki na 8 sztuk)

Na nadzienie należy przygotować następujące składniki:
  • 1 duża cebula 
  • ok. 100 g namoczonych i obgotowanych grzybów leśnych lub kilka pieczarek
  • 2-3 plastry boczku
  • ok. 150 g kwaśnej śmietany 12% lub 18%
  • sól i pieprz do przyprawienia śmietany
Cebulę zeszklić na oleju. Odsączyć z nadmiaru tłuszczu i odstawić.
Boczek pokroić w cienkie paseczki. Odstawić.
Śmietanę doprawić pieprzem i solą.

Ciasto drożdżowe:
  • 1 jajko
  • 100 ml mleka/wody
  • 230 g mąki pszennej T450
  • 20 g świeżych drożdży
  • 2 łyżki oleju
  • 1 płaska łyżeczka soli
Wszystkie składniki umieścić w misie i wyrobić elastyczne ciasto (robotem planetarnym ok. 7-8min.).
Pozostawić do podwojenia objętości.
Po tym czasie wyjąć ciasto z miski na podsypany mąką blat i podzielić na 8 równych kulek.
Każdą kulkę rozpłaszczyć na placuszek i dodatkowo wgnieść w środek dno szklanki (dno powinny być omączone od zewnątrz).
W każde zagłębienie bułeczki nakładać solidną łyżeczkę śmietany, następnie grzybki, boczek i cebulę.

Pieczenie:
Temperatura: 250ºC
Czas: 12-13min. (do zezłocenia)

bułki z grzybami

16.08.2020

Bułki nocne

Bułki nocne

Gdy źle obliczę zapotrzebowanie na pieczywo w weekend ratuję się przepisem na te bułki.

Ciasto wyrasta sobie przez noc w lodówce.

Rano formujemy kuleczki, nacinamy je i pieczemy.

Na śniadanie jemy chrupiące i świeże bułeczki.

Poniżej znajdziecie 2 wersje - dla spóźnionych bardzo i spóźnionych mniej (na zaczynie).

Łapcie przepis!

bułki nocneBułeczki nocne - 2 wersje

(składniki na 16 małych bułeczek)

wersja 1

  • 625 g mąki pszennej T650 lub orkiszowej jasnej
  • 2 łyżeczki soli
  • 5 g świeżych drożdży
  • 420 ml zimnej wody*
  • 50 g błyskawicznych płatków jaglanych/owsianych/gryczanych/orkiszowych
* woda musi być zimna, aby nie rozbudzać drożdży do pracy

Wszystkie składniki umieścić w misie i wyrabiać ok. 8 min.
Ciasto przełożyć do szklanej misy i przykryć foliówką.
Wstawić do lodówki (u mnie 10h).
Po tym czasie wyjąć ciasto na blat, zrobić wałek, pokroić go na 16 części i uformować kuleczki.
Kuleczki przełożyć na wyłożoną papierem do pieczenia blachę.
Pozostawić do podrośnięcia (ok. 25 min. - w zależności od temp. w pomieszczeniu).
Wyrośnięte bułeczki naciąć skalpelem/żyletką.
Piec w nagrzanym piekarniku.

Pieczenie
Temp. 220ºC
Czas: 30 min.

Upieczone bułeczki studzić na kratce.

-------------
wersja 2 - na zaczynie (i taką wersję polecam baaardzo!)

Zaczyn - nastaw min. 5-10h przed wyrabianiem ciasta

  • 150 g mąki pszennej T650 lub orkiszowej jasnej
  • 5 g świeżych drożdży
  • 130 ml letniej wody
Wszystkie składniki umieść w szklanej misce i wymieszaj łyżką.
Przykryj folią i pozostaw na kuchennym blacie, aby zaczyn dobrze przefermentował.

Ciasto właściwe
  • cały zaczyn
  • 475 g mąki pszennej T650 lub orkiszowej jasnej
  • 2 łyżeczki soli
  • 290 ml zimnej wody
  • 50 g błyskawicznych płatków jaglanych/owsianych/gryczanych/orkiszowych


Wszystkie składniki umieścić w misie i wyrabiać ok. 8 min.
Ciasto przełożyć do szklanej misy i przykryć foliówką.
Wstawić do lodówki (u mnie 10h).
Po tym czasie wyjąć ciasto na blat, zrobić wałek, pokroić go na 16 części i uformować kuleczki.
Kuleczki przełożyć na wyłożoną papierem do pieczenia blachę.
Pozostawić do podrośnięcia (ok. 25 min. - w zależności od temp. w pomieszczeniu).
Wyrośnięte bułeczki naciąć skalpelem/żyletką.
Piec w nagrzanym piekarniku.

Pieczenie
Temp. 220ºC
Czas: 30 min.

Upieczone bułeczki studzić na kratce.

bułki nocne

22.05.2019

Bułeczki miodowe (z patelni)

Bułeczki miodowe (z patelni)
Mięciutkie i niezwykle delikatne bułeczki miodowe z patelni.

Mogą zastąpić drugie śniadanie, podwieczorek czy kolację.

Podane z ulubionym dżemem czy miodem stanowią przepyszną przekąskę.

Bułeczki są zrobione na jogurcie naturalnym, co przedłuża ich świeżość.

Wyglądem przypominają nieco English muffins.

Jak zamkniecie je w szczelnym pojemniku nie staną się tak szybko czerstwe.

Takie pieczywo często serwowała nam moja mama.

Ze szklanką kakao i powidłami śliwkowymi.

To smak mojego dzieciństwa!

Bardzo polecam!

bułki miodowe
Jogurtowe bułeczki miodowe
(składniki na ok. 12-15 sztuk)
  • 300 g mąki pszennej tortowej
  • 1 żółtko 
  • 150 g rzadkiego jogurtu naturalnego
  • 1 łyżeczka oleju (dałam z pestek winogron)
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 30 ml mleka
  • 20 g miodu np. Manufaktura Wielkopolska
  • 10 g drożdży
Z mleka, miodu i drożdży zrobić rozczyn.
Do miski wsypać mąkę, sól, wlać jogurt i olej, dodać żółtko.
Gdy rozczyn zacznie pracować, wlać go do pozostałych składników.
Wyrabiać ciasto ok. 9-10 min. - będzie nieco klejące (tak ma być).
Ciasto przykryć ściereczką i pozostawić do podwojenia objętości (ok. 1.5 h).
Po tym czasie na podsypanym mąką blacie rozwałkować ciasto na grubość ok. 1 cm.
Wykrawać bułeczki (np. szklanką).
Przykryć bułeczki czystą ściereczką i pozostawić do podrośnięcia na ok. 15 min.
Rozgrzać suchą patelnię.
Tuż przed smażeniem bułeczek delikatnie obsypać ją kaszką manną lub kaszką kukurydzianą.
Smażyć bułeczki na złoty kolor z obu stron (ok. 3-4 min. na każdą ze stron).
Studzić na kratce.
Po wystudzeniu zamknąć w szczelnym pojemniku.
Podawać z ulubionymi dodatkami.

bułki drożdżowe

english muffins

Z okazji zbliżającego się Dnia Matki mam dla Was 10% kod zniżkowy do sklepu 
Wystarczy, że podczas zakupów wpiszecie hasło durszlak10, a rabat zostanie uwzględniony na cały koszyk. Kod jest aktywny do 30.06.2019 r.
  Manufaktura Wielkopolska dla Mamy

5.04.2019

Chleb codzienny (pszenny na zakwasie)

Chleb codzienny (pszenny na zakwasie)
Chciałabym się z Wami podzielić przepisem na mój chleb codzienny.

Jest to chleb całkowicie pszenny, na pszennym zakwasie.

Dzięki wielokrotnemu składaniu i garowaniu (ostatecznym wyrastaniu) w lodówce ma duże dziury.

Skórka jest chrupiąca, a miąższ kremowy i delikatny.

Sprawdzą się do niego słodkie, jak i wytrawne dodatki.

Chleb wymaga sporo pracy, ale naprawdę warto wypróbować przepis.

Polecam!

chleb z dużymi dziurami
Chleb pszenny (na pszennym zakwasie)
(składniki na 1 mały bochenek)
  • 160 g aktywnego zakwasu pszennego
  • 200 ml wody w temp. pokojowej
  • 420 g mąki pszennej T650
  • 12 g soli + 1 łyżka wody
Wszystkie składniki (poza solą) wrzucić do miski, połączyć i wyrabiać ok. 4-5 min. (używam do tego robota planetarnego z hakiem. Wyrabiam na wolnych obrotach).
Ciasto będzie klejące, tak ma być.
Następnie przykryć miskę ściereczką i pozostawić na 35-40 min. (nastąpi tzw. autoliza).
Po tym czasie posypać ciasto solą i polać łyżką wody.
Wyrabiać (na średnich obrotach) ok. 7-8 min.
Przykryć miskę ściereczką i odstawić na 45 min.
Po tym czasie złożyć ciasto pierwszy raz (łopatką kuchenną naciągnąć i nałożyć naciągnięte ciasto na wierzch).
Przykryć miskę ściereczką i odstawić na kolejne 45 min.
Po tym czasie złożyć ciasto drugi raz.
Przykryć miskę ściereczką i odstawić na ostatnie 45 min.
Po tym czasie złożyć ciasto trzeci, ostatni raz.
Przykryć ściereczką i pozostawić na 45 min.
Po tym czasie ciasto przełożyć na blat, wstępnie złożyć, przykryć ściereczką i zostawić do odpoczynku na 30 min.
Po tym czasie złożyć ostatecznie, przełożyć bochenek do koszyka, wstawić do lodówki (5°C) na 12-20 h (tzw. garowanie).
Po tym czasie upiec chleb w rozgrzanym garnku żeliwnym.
Garnek wraz z pokrywką nagrzewać ok. 30 min. w temp. 230°C.
Do gorącego garnka przerzucić chleb, naciąć, przykryć przykrywką i wstawić do piekarnika na 25 min.
Po tym czasie zdjąć pokrywkę, zmniejszyć temp. do 210°C i dopiec do pożądanego poziomu wypieku skórki (u mnie ok. 20-25 min.).
Chleb studzić na kratce, przykryty ściereczką.

chleb pszenny

25.03.2019

Chleb według Zorry

Chleb według Zorry
Bardzo lubię ten chleb.

Taki codzienny, domowy.

Pasują do niego zarówno wytrawne, jak i słodkie dodatki.

Jego przygotowanie zajmuje w sumie 2 dni, jak większość chlebów na zakwasie.

Pieczony w garnku żeliwnym ma chrupiącą skórkę i kremowe wnętrze.

Polecam Wam chleb według Zorry!

chleb na zakwasie
Chleb wg Zorry
(składniki na 1 bochenek pieczony w garnku o średnicy 24 cm)

Polish (podmłoda)
  • 105 g mąki pszennej (typ 550)
  • 115 g wody
  • 0,2 g świeżych drożdży (to dosłownie "szczypta")
  • 0,2 g soli (szczypta)
Biga
  • 85 g mąki pszennej (typ 550)
  • 20 g mąki pszennej razowej
  • 60 g wody
  • 0,2 g świeżych drożdży
  • 0,2 g soli
Mieszanina z zakwasem
  • 170 g mąki pszennej (typ 550)
  • 40 g mąki pszennej razowej
  • 115 g wody
  • 105 g aktywnego zakwasu
Ciasto właściwe
  • 540 g mąki pszennej chlebowej
  • 40 g mąki pszennej razowej
  • 320 g wody
  • 5 g świeżych drożdży (lub połowę mniej suszonych)
  • 22 g soli
  • biga, poolish i mieszanina z zakwasem - całość
Rano, dnia poprzedniego nakarmić zakwas, aby późnym wieczorem był aktywny.
Wieczorem przygotować bigę, poolish i mieszaninę z zakwasem - w trzech osobnych naczyniach.
Odstawić na 10 -12 godzin na blat kuchenny (przykryte folią spożywczą, by nie wyschły).

Kolejnego dnia drożdże rozpuścić w 20 g wody. Mąki, rozpuszczone drożdże, 230 g wody i poolish dać do miski i wyrabiać, aż składniki się połączą (ok. 4 minuty).
Przykryć, odstawić na 30 min. (nastąpi autoliza)

Po określonym czasie, dodać bigę, mieszaninę z zakwasem, sól i pozostałą wodę.
Zagniatać 5 minut. Ciasto będzie lekko klejące.
Przykryć i odstawić na 1 i 1/2 godziny.
Po 20 i 40 minutach złożyć (zagnieść) ciasto.

Ciasto uformować w kulę i przełożyć do omączonego koszyka (lub durszlaka wyłożonego ściereczką i obsypanego mąką), przykryć i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1 i 1/2 godziny.
Piekarnik z żeliwnym garnkiem i pokrywką rozgrzać do temperatury 240ºC.
Ciasto przerzucić do gorącego garnka, naciąć i natychmiast włożyć do piekarnika.
Piec 20 minut pod przykryciem, a następnie zdjąć pokrywkę i zmniejszyć temperaturę do 210ºC.
Piec jeszcze ok. 20-25 minut (do porządnego zezłocenia).

Wyjąć chleb i ostudzić na kratce.

chleb wg Zorry

13.09.2018

Chleb czeski

Chleb czeski
Przepis na ten chleb dostałam od znajomej dawno, dawno temu.

Robi się go z nadmiaru nieaktywnego zakwasu.

Póki go nie znałam często wyrzucałam zakwas, bo nie może go być zbyt dużo w słoiku (nie będzie silny).

Nieaktywny zakwas trzeba lekko podbić świeżymi drożdżami, ale drożdże to nic złego!

Chleb czeski jest smaczny, ma regularny miąższ, jest wilgotny i sycący.

Zapraszam na kromkę chleba z masłem :)

chleb na zakwasie
Chleb czeski (z nieaktywnego zakwasu)
(składniki na 1 bochenek, pieczony w garnku o średnicy 24 cm)
  • 160 g nieaktywnego zakwasu
  • 320 ml letniej wody
  • 500 g mąki pszennej chlebowej T750
  • po 2 łyżki białego i czarnego sezamu
  • 15 g świeżych drożdży
  • 1 płaska łyżeczka cukru
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki oleju (dałam z pestek winogron)
Do misy robota wlać wodę i rozpuścić w niej drożdże.
Dodać pozostałe składniki (poza solą) i wyrabiać na wolnych obrotach ok. 5 min. do porządnego połączenia się składników.
Odstawić na 20 min. pod przykryciem.
Dodać sól i olej i wyrabiać ok. 10 min. na średnich obrotach.
Pozostawić w misce do podwojenia objętości pod przykryciem (proces ten zależy od temp. pokoju, u mnie trwało to tym razem ok. 7h, czasami trwa 5h).
Po tym czasie przełożyć do wyłożonych papierem do pieczenia blaszek lub do koszyka rozrostowego.
Pozostawić do wyrośnięcia na ok. 1h (jeśli pieczecie w garnku, należy po ok. 10-15 min. wyrastania włączyć piekarnik i nagrzać w nim garnek wraz z pokrywką).

Pieczenie: 
Temperatura: 240ºC
Czas: pierwsze 25 min. piec pod przykryciem, następnie ściągnąć pokrywkę i dopiekać do pożądanego koloru skórki (u mnie. ok. 10 min.)

Upieczony chleb studzić na kratce przykryty ściereczką.
Kroić całkowicie wystudzony chleb.

chleb czeski

28.08.2018

Chleb "radosny" (na zakwasie)

Chleb "radosny" (na zakwasie)
Tym przepisem chciałabym otworzyć nową serię receptur na blogu :)
Domowe pieczywo - chleby, bułki, bagietki, paluchy, itp.

Chleby na zakwasie piekę już ponad 5 lat.
Myślę, że w końcu mogę podzielić się moim doświadczeniem i wskasówkami z Wami.

Pojawiać się będą nie tylko moje autorskie receptury - będę też testować chleby z moich książek kucharskich.

Dzisiaj przepis na "radosny" chleb pszenno-orkiszowy, na żytnim zakwasie.
Dlaczego nazwałam go radosnym?
Bo pieczenie chleba sprawia mi radość :)

Chleb ma chrupiącą skórkę i delikatne, pachnące wnętrze.
Doskonale będą do niego pasowały słodkie oraz wytrawne dodatki.

Swoje chleby piekę w garnku żeliwnym Staub.
Próbowałam już wielu metod (kamień szamotowy, ganek rzymski, tradycyjne foremki, szklane naczynia żaroodporne), jednak, moim zdaniem, najsmaczniejsze chleby wychodzą właśnie z garnka żeliwnego :)

Pieczenie chleba w garnku porównywalne jest do wypiekania pieczywa w tradycyjnym, kamiennym piecu.
Naczynie doskonale utrzymuje i przewodzi temperaturę, dzięki czemu pieczywo jest równomiernie wypieczone.
Takiego garnka nie ma potrzeby niczym wykładać ani smarować - chleb wsadzony do dobrze nagrzanego naczynia nie przywrze.
A po upieczeniu i wystudzeniu - wystarczy przetrzeć nadmiar mąki ręcznikiem papierowym.

Dodatkową zaletą naczyń żeliwnych jest fakt, że przygotujemy w nich mnóstwo innych potraw.
Gulasze, zupy, dania wolno gotowane, ciasta czy pieczonki - to tylko kilka przykładów.

Zakup takiego garnka to inwestycja na lata - jest on niezniszczalny! :)

Polecam i zapraszam na... piętkę z masłem i solą!

chleb pszenno-orkiszowy
Chleb "radosny" (pszenno-orkiszowy na zakwasie)
(składniki na 1 niewielki bochenek, pieczony w garnku o średnicy 24 cm)

Zaczyn (nastawiamy 8-12 h wcześniej)
  • 60 g aktywnego zakwasu żytniego
  • 60 g wody
  • 60 g mąki 00 (Manitoba)
Składniki na zaczyn wymieszać ze sobą, przykryć folią spożywczą i zostawić na kuchenny blacie (w temperaturze pokojowej) na noc.
Aby sprawdzić czy zaczyn jest gotowy należy umieścić łyżkę zaczynu w misce ciepłej wody - powinien pływać na jej powierzchni. 
Jeśli opada na dno, należy go odstawić na dłuższe wyrastanie i sprawdzać co pół godziny.

Ciasto właściwe
  • 350 ml wody w temperaturze pokojowej
  • 200 g mąki 00 (Manitoba)
  • 100 g mąki orkiszowej jasnej
  • 100 g mąki pszennej razowej
  • cały zaczyn
  • 1,5 łyżeczki soli + 1,5 łyżeczki wody
  • ok. 1/4 łyżeczki świeżych drożdży, jeśli zakwas jest słaby
Wszystkie składniki, poza solą, umieścić w misie i wyrobić (robię to robotem planetarnym z hakiem) ok. 5 min. na wolnych obrotach do połączenia się składników.
Następnie odstawić przykrytą ściereczką miskę na ok. 20 min. (następuje tzw. autoliza).
Po tym czasie posypać ciasto chlebowe solą i polać 1,5 łyżeczki wody (sól lepiej się rozprowadzi).
Zagniatać ciasto ok. 8-10 min. na średniej prędkości robota.
Ciasto odstawić pod przykryciem do wyrośnięcia (ok. 3-4h w zależności od temperatury pomieszczenia).
Podczas wyrastania składać w misce (nie na blacie kuchennym) dwa razy co 45 min.
W międzyczasie przygotować koszyk do wyrastania (lub durszlak o średnicy zbliżonej do średnicy garnka wyłożony ściereczką* i posypany mąką bezglutenową - wtedy chleb się nie przyklei).
Gdy ciasto wyrośnie, wyłożyć je na blat kuchenny, złożyć i uformować bochenek.
Przełożyć bochenek do koszyka i pozostawić do ostatecznego wyrośnięcia (ok. 1-1,5h).
Na czas nagrzewania garnka wsadzić wyrośnięty chleb do lodówki - trzeba wstawić go w dobrym momencie, aby nie przerósł ;)
Garnek żeliwny wraz z pokrywką nagrzewać ok. 50 min. w temperaturze 240ºC.
Ostrożnie zdjąć gorącą pokrywę, przerzucić chleb, można naciąć (ja lubię jak chleb sam pęka), przykryć i wstawić do piekarnika.

*wersja najprostsza, szczególnie przydatna, gdy pracujemy z rzadkim ciastem chlebowym o dużej hydracji: można też wyłożyć miskę papierem do pieczenia, a gdy nadejdzie moment wypieku przełożyć chleb wraz z papierem do garnka (już nie przerzucać, bo chleb się odklei).

Pieczenie: 
Temperatura: 240ºC
Czas: pierwsze 25 min. piec pod przykryciem, następnie ściągnąć pokrywkę i dopiekać do pożądanego koloru skórki (u mnie. ok. 10 min.)

Upieczony chleb prz studzić na kratce przykryty ściereczką.
Kroić całkowicie wystudzony chleb.




chleb na zakwasie

7.03.2018

Proziaki

Proziaki
Proziaki to bułeczki na bazie zsiadłego mleka i sody oczyszczonej.
Są smażone na suchej patelni.

Stanowią świetny dodatek do gulaszy, leczo i zup.

Śmiało możecie je też posmarować dżemem, kremem czekoladowym albo masłem czosnkowym.

To prosty i fajny dodatek do obiadu albo nietypowa przekąska na imprezę.
Polecam!
Proziaki
(składniki na ok. 30-35 małych placków)
  • 480 g mąki pszennej tortowej
  • 400 g zsiadłego mleka/kefiru
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
Wszystkie składniki umieścić w misie i wyrobić na gładkie ciasto.
Ciasto przykryć ściereczką i odstawić na ok. 20 min., aby odpoczęło.
Podsypując mąką rozwałkować na grubość ok. 1,5 cm.
Wykrawać placki, np. szklanką.
Pozostawić do lekkiego wyrośnięcia na ok. 6-7 min. (przykryte ściereczką).
Smażyć na złoto na suchej patelni.
Copyright © 2016 My Caprice , Blogger