Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karnawał. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karnawał. Pokaż wszystkie posty

8.02.2019

Faworki (chrust, chruścik)

Faworki (chrust, chruścik)
To mój faworkowy debiut.
Zrobiłam je po raz pierwszy w życiu.

Pierwsze ciasto poszło do kubła - użyłam zdecydowanie zbyt dużo mąki i wyszedł kamień.

Drugie podejście - sukces!
Faworki jak ta lala!

Mówi się na nie różnie, zależnie od regionu.
Mamy chrust, chruścik, faworki, a także kreple (choć ta nazwa częściej kojarzona jest z pączkami).

Jakiej nazwy używa się u Was?

Faworki można dowolnie zwijać - powstają róże, kokardki, kształty tradycyjne lub, tak jak u mnie, supełki/węzełki.

Śmietankowe ciasto pokroiłam i nacięłam tak, jak tradycyjne, z tym, że później nie przeciągałam ciasta przez otwór, tylko zrobiłam z niego supełek.

Wyszło nietuzinkowo. Podoba mi się!

Bardzo Wam polecam ten przepis - faworki są kruchutkie i chrupiące.


chruścik kreple
Faworki (chrust, chruścik, kreple)
  • 180 g mąki pszennej T450
  • 3 żółtka
  • 100 g kwaśnej śmietany 18%
  • 1 łyżka spirytusu/wódki/rumu
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • tłuszcz do głębokiego smażenia (dałam: 100 g smalcu i 600 ml oleju)
Mąkę przesiać z proszkiem na kuchenny blat lub stolnicę, wbić żółtka, wlać alkohol i dodać śmietanę.
Ciasto z grubsza posiekać nożem i zagnieść na gładkie ciasto.
Przez parę minut (u mnie 6-7 min.) zbijać ciasto wałkiem, kilka razy je składając.
Owinąć w folię i odłożyć do lodówki na 30 min.
Po tym czasie, podzielić ciasto na 2-3 części.
Wziąć jedną (pozostałe ponownie wstawić do lodówki) i bardzo cienko ją rozwałkować.
Ciasto jest elastyczne, naprawdę dobrze się z nim pracuje.
I teraz dowolnie nadajemy kształt faworkom.
Oto jeden ze sposobów (pomysł na supełki podałam wyżej, w opisie):
nożem lub radełkiem pokroić faworki na paski (ok. 12x4 cm), środek każdego naciąć, ale niezbyt mocno (ok. 2 cm).
Przewlekać każdy koniec faworka przez dziurkę.

Tłuszcz powoli rozgrzać do temp. ok. 175°C.
Smażyć faworki na złoty kolor z obu stron.
Po usmażeniu odsączyć je na papierowym ręczniku i obficie posypać cukrem pudrem.


kreple faworki

4.02.2019

Pączki z serka homogenizowanego

Pączki z serka homogenizowanego
Pączki z serka homogenizowanego pewnie są już większości z Was znane.

Ale traktuję mój blog jako wielki przepisownik, w którym nic się nie zgubi i chcę mieć ten przepis tutaj :)

A że takie pączki bardzo dobrze się fotografuje, to tym bardziej postanowiłam je zrobić.

Są bardzo smaczne - delikatne, pulchne i nie tak tłuste jak klasyczne.

Można je nadziać powidłami, a wierzch udekorować lukrem, cukrem pudrem lub polewą czekoladową.

Dodając ulubiony olejek (np. migdałowy czy pomarańczowy) nadacie im kuszącego aromatu.

Polecam te małe pączki - są łatwe i szybkie w przygotowaniu.

mini pączki
Pączki z serka homogenizowanego
  • 300 g waniliowego serka homogenizowanego
  • 200 g mąki pszennej T450
  • 3 jajka
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • tłuszcz do głębokiego smażenia 
  • tłuszcz w 1/3 szklanki (do maczania łyżki)
Wszystkie składniki umieścić w misce i zmiksować na gęste, klejące ciasto.
W cieście nie może być grudek.
Powoli rozgrzać tłuszcz do smażenia.
Gdy będzie miał odpowiednią temperaturę ok. 175-180°C nabrać porcję ciasta łyżką (warto to zrobić np. miarką do kawy lub małą gałkownicą - wtedy pączki będą miały ładny, okrągły kształt. Można też "ukulać" pączuszka w natłuszczonych dłoniach), która była zanurzona w oleju.
Porcje ciasta wkładamy na tłuszcz i smażymy do zezłocenia.
Pączki same się obracają w tłuszczu.
Gdy nabiorą odpowiedniego koloru, wyciągamy je i odsączamy nadmiar tłuszczu na papierowym ręczniku.
Gotowe pączki z serka homogenizowanego można posypać cukrem pudrem, polać lukrem lub polewą czekoladową.

mini pączki

14.01.2019

Smażone ciastka grzybki

Smażone ciastka grzybki
Grzybki z blaszkami!
Aaaaaaaaaaaaaaaaa!

Nazwijcie je jak chcecie - kurki, rydze, kanie, opieńki czy gąski.
Są w 100% jadalne!
I możecie je mieć o każdej porze roku, nie tylko w połowie lata i jesienią, kiedy to mamy sezon grzybowy.

Pomył na te smażone ciastka w kształcie grzybków znalazłam kilka lat temu na jakiejś rosyjskiej lub czeskiej stronie.
Niestety nie miałam takiej foremki, aby je wyczarować.
Jakiś czas temu, zupełnie przypadkiem, trafiłam na formę do tych smażonych grzybków na allegro.
Jakież było moje zdumienie!
Oczywiście od razu ją kupiłam, ale... było już po karnawale, więc musiała przeczekać kolejny rok.

W tym roku udało mi się je usmażyć.
Te ciastka są bardzo podobne do rozetek, jednak znacznie różnią się przepisem.
Kruchutkie, delikatne i baaaaaardzo wciągające!

Smażone ciastka grzybki to świetny pomysł na przekąskę karnawałową lub na Tłusty Czwartek.

ciastka rozetki
smażone grzyby
Smażone ciastka grzybki
(składniki na ok. 50 sztuk)
  • 1 jajko 
  • 40 g cukru pudru
  • 80 g mąki pszennej tortowej
  • 30 g majonezu
  • 30 ml wódki/rumu/whiskey/brandy
  • opcjonalnie: ok. 1/4 łyżeczki cynamonu lub mielonej wanilii (pominęłam)
  • tłuszcz do smażenia
Wszystkie składniki umieszczamy w misce i miksujemy na gładkie ciasto.
Będzie ono dosyć gęste i kleiste - tak ma być.
Tłuszcz wlewamy do garnka - tak, aby przyrząd do smażenia grzybków cały się w nim zanurzył.
Podgrzewamy olej wraz z foremką do grzybków.
Gdy foremka jest porządnie nagrzana nakładamy do dziurki ciasto i oblepiamy nim wierzch foremki.
Zanurzamy w tłuszczu i po chwili smażenia wypychamy grzybka wykałaczką przez dziurkę (podważając go od spodu najprawdopodobniej urwiecie trzonek, także ten sposób nie jest dobry).
Smażymy ciastka na złoty kolor z obu stron.
Po usmażeniu odsączamy na papierowym ręczniku.
Przed podaniem oprószamy ciastka grzybki cukrem pudrem i/lub cynamonem (jeśli nie dodaliście do ciasta).
Ciastka można przechowywać do 2-3 dni w niezbyt szczelnie zamkniętym pojemniku (jeśli pojemnik będzie domknięty, ciastka sflaczeją).

rozetkichruścik

17.01.2018

Wafle z mlekiem w proszku

Wafle z mlekiem w proszku
Przepis na te andruty (zwane także pischingerem), dała mi ciocia.
Zawsze gościły u niej na stole przy jakichś uroczystościach.

Kakaowo-mleczne, słodkie i baaaaaaaaardzo wciągające.

Zjadasz jednego i od razu sięgasz po kolejnego.

Ale, w końcu mamy karnawał, trochę kalorii nie zaszkodzi ;)
Przecież zaraz się wytańczy! :)
Wafle kakaowo-mleczne
  • 1 paczka wafli/andrutów suchych tzw. tortowych (5-6 blatów)
  • 200 g masła/margaryny
  • 25 g gorzkiego kakao
  • 125 g mleka w proszku
  • 125 g cukru pudru
Masło rozpuścić w rondelku, dodać cukier - podgrzewać do całkowitego rozpuszczenia się cukru.
Dodać kakao, wymieszać.
Dodać mleko w proszku i dokładnie wymieszać.
Gorącą masą przekładać wafle.
Obciążyć poskładany andrut - przykryć deską, a na nią ustawić np. garnek żeliwny.
Pozostawić pod obciążeniem na min. 1-2h.
Pokroić wedle uznania.

7.02.2015

Wafelkowiec

Wafelkowiec
W związku z tym, że w przyszłym tygodniu wypada Tłusty Czwartek mam dla Was "tłustą" propozycję.
Ciężki, zbity, baaardzo sycący placek, który praktycznie nie rośnie.
Mąkę zastępują rozdrobnione wafelki i orzechy.
Więc jeśli macie gdzieś w szafce wafelki, które nie zachwycają już swoją chrupkością (oczywiście świeże też się nadadzą!), to czas je przerobić je na wafelkowca!

Nietypowy, wart upieczenia wypiek.
Wafelkowiec
(składniki na małą tortownicę, ok. 20 cm średnicy)
  • 225 g pokruszonych wafelków waniliowych/czekoladowych
  • 100 g roztopionego masła
  • 1/2 szklanki wiórków kokosowych lub rodzynek/suszonej żurawiny (dałam pół na pół kokos i żurawinę, ok. 40 g łącznie)
  • 1/2 szklanki posiekanych/zmielonych orzechów włoskich/laskowych/pekan (ok. 60 g)
  • 90 g cukru
  • 3 jajka M
Wykonanie:

Wymieszać wszystkie składniki. 

Przełożyć do foremki wysmarowanej masłem.

Pieczenie: 
Temperatura: 170ºC
Czas: ok. 1-1,5 h

27.02.2014

Rozetki

Rozetki
Znacie te smaczne chrupkie ciastka? 

Kruche, kaloryczne, nie skończysz na jednym ;)

To moja tegoroczna propozycja karnawałowa! 

Zapraszam na rozetki :)
Rozetki

Składniki
  • 0,5 l piwa 
  • 40 ml rumu/20 ml octu
  • 3 jajka
  • 300 g mąki pszennej
  • 3 łyżki cukru
  • 1/2 łyżeczki cynamonu (można pominąć)
Wszystkie składniki zmiksować.
Ciasto powinno mieć konsystencję masy naleśnikowej.

Dodatkowo
  • olej rzepakowy do smażenia
  • cukier puder do posypania
W głębokim garnku rozgrzać olej.
Formę do rozetek umieścić w rozgrzanym tłuszczu i wygrzewać ok. 10 min.
Gorącą formę maczać w cieście (tak aby ciasto nie dostało się na wierzch formy).
Zanurzać w oleju i odczekać chwilkę na odczepienie się ciastka.
Formę ponownie zanurzamy w tłuszczu - musi być ciągle rozgrzana.
Dosmażamy ciastko odwracając je na drugą stronę.
Odsączamy na ręczniku papierowym.
Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem.


Copyright © 2016 My Caprice , Blogger